Wyszukiwanie
Polski
  • English
  • 正體中文
  • 简体中文
  • Deutsch
  • Español
  • Français
  • Magyar
  • 日本語
  • 한국어
  • Монгол хэл
  • Âu Lạc
  • български
  • Bahasa Melayu
  • فارسی
  • Português
  • Română
  • Bahasa Indonesia
  • ไทย
  • العربية
  • Čeština
  • ਪੰਜਾਬੀ
  • Русский
  • తెలుగు లిపి
  • हिन्दी
  • Polski
  • Italiano
  • Wikang Tagalog
  • Українська Мова
  • Inne
  • English
  • 正體中文
  • 简体中文
  • Deutsch
  • Español
  • Français
  • Magyar
  • 日本語
  • 한국어
  • Монгол хэл
  • Âu Lạc
  • български
  • Bahasa Melayu
  • فارسی
  • Português
  • Română
  • Bahasa Indonesia
  • ไทย
  • العربية
  • Čeština
  • ਪੰਜਾਬੀ
  • Русский
  • తెలుగు లిపి
  • हिन्दी
  • Polski
  • Italiano
  • Wikang Tagalog
  • Українська Мова
  • Inne
Tytuł
Transkrypcja
Następnie
 

Komunikacja z naszą pozaziemską rodziną, część 2 z 2

Szczegóły
Pobierz Docx
Czytaj więcej

Chcą, abyśmy w końcu do nich dołączyli, ale chcą też, abyśmy wiedzieli, że jesteśmy dziećmi gwiazd, że zostaliśmy stworzeni i że troszczono się o nas od początku czasu. Nie mają oni zamiaru wyrządzać nam krzywdy, są naszymi opiekunami i kochają ten gatunek, ponieważ podoba im się kierunek, w jakim się rozwija.

Jednym z największych i najbardziej fascynujących pytań naszych czasów jest: czy jesteśmy sami we wszechświecie? Biorąc pod uwagę tryliony gwiazd i planet rozciągających się w naszym majestatycznym kosmosie, trudno uwierzyć, że Ziemia jest jedyną planetą, na której istnieje inteligentne życie.

W ostatnich latach na całym świecie odnotowano wzrost liczby obserwacji UFO, czyli niezidentyfikowanych obiektów latających. To skłoniło niektórych do przekonania, że życie pozaziemskie może istnieć na innych planetach, a być może inteligentne życie na Ziemi po prostu jeszcze się nam nie ujawniło.

Dzisiaj, w drugiej części naszej serii, przyjrzyjmy się się kolejnym dwóm niezwykłym relacjom opisującym pokojowe kontakty między ludźmi a zaawansowanymi istotami z innych planet.

Zaczniemy od relacji z pierwszej ręki weterana wojskowego Stanów Zjednoczonych, Charlesa Halla.

I oczywiście jednym z największych szoków jest to, że pod wieloma względami byli oni tak bardzo do nas podobni. Kochają swoje dzieci, mają suche poczucie humoru, uwielbiają opowiadać dowcipy i się śmiać.

W latach 1965–1967 Charles Hall stacjonował w bazie lotniczej Nellis w Nevadzie w Stanach Zjednoczonych jako obserwator pogody. Każdego ranka o 3:00 Charles samotnie przemierzał 20 mil przez pustynię do budki meteorologicznej, aby wykonywać swoje codzienne obowiązki. Podczas pracy pan Hall odkrył w pełni działającą bazę pozaziemską, odizolowaną w górach na terenie bazy lotniczej Nellis, znaną jako Obszar 54. Z czasem nawiązał przyjazne relacje z wieloma istotami pozaziemskimi, które często odwiedzały go w jego budce meteorologicznej we wczesnych godzinach porannych. Nazywa te istoty „Wysokimi Białymi” ze względu na ich jasną karnację i zdolność do ciągłego wzrostu w ciągu ich 600-letniego życia.

Korzystają z bazy w Indian Springs w Strefie 54 w tych samych celach, w jakich Siły Powietrzne i Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych korzystają z baz na Pacyfiku. Wykorzystują je jako miejsce, gdzie ich głębokie statki kosmiczne mogą lądować, tankować paliwo, przechodzić remonty i ponownie wyruszać w kosmos.

Autor przedstawia wygląd fizyczny Wysokich Białych i podkreśla ich wyjątkowe cechy charakteru.

Są humanoidalni. Ich skóra jest biała jak kartka papieru. Przez większość dorosłego życia mają taki sam wzrost jak ja, 5 stóp i 11 cali (180 cm) lub 6 stóp (183 cm). Mają duże oczy, być może dwukrotnie większe od naszych. Ich wzrok jest co najmniej tak dobry jak u kota. A słuch co najmniej tak dobry jak u psa. Potrafią wydawać dźwięki strunami głosowymi, których ludzie nie słyszą. Ich usta nie są tak wydatne jak u ludzi i nie mają zębów, mają tylko zgryz, ponieważ są roślinożercami, nie jedzą mięsa. Byli naprawdę bardzo przyjaźni. Każdy z nich był indywidualnością. Trzeba było traktować każdego z nich indywidualnie. Zajęło mi trochę czasu, zanim się do tego przyzwyczaiłem, i stało się to procesem poznawania każdego z nich na tyle, by traktować ich jak ludzi.

Często całe rodziny Wysokich Białych przychodziły odwiedzać Charlesa w jego pustynnej chatce. Opowiada on więcej o dynamice ich rodzin i relacjach między nimi.

Kobiety były bardzo dumne z tego, że kochają swoje dzieci. Mężczyźni też, ale kobiety były z tego niezmiernie dumne. Z tego, co widziałem, dzieci nigdy nie były nieposłuszne rodzicom, a rodzice zrobiliby wszystko dla swoich dzieci. Kiedy więc podróżowali w grupach rodzinnych, byli bardzo zżyci.

Jedną z wysokich białych istot, z którą Charles nawiązał najbliższe relacje, była kobieta znana jako „nauczycielka”, która często przyprowadzała dzieci z kosmosu, by odwiedzały go w pracy. Z czułością opowiada o jednej z takich wizyt.

Wskazała na gwiazdy na niebie i powiedziała: „Widzisz wszystkie gwiazdy na niebie. Na pewno nie myślałeś, że jesteś sam”. A ja wtedy tak myślałem, więc wszyscy się roześmiali. I wydaje mi się to po prostu tak oczywiste, że kiedy wychodzisz w nocy i patrzysz w górę na gwiazdy na niebie, to cokolwiek Bóg uczynił, aby stworzyć życie tutaj na Ziemi, musiał to zrobić ponownie, ponieważ we wszechświecie jest tak wiele gwiazd, a on jest tak ogromny.

Och, świadectwo Charlesa Halla o spotkaniu z Wysokimi Białymi przypomina nam, że życie pozaziemskie w całym wszechświecie może być o wiele bardziej podobne do nas, niż nam się wydaje!

Tak więc oni naprawdę boją się nas, naszej przemocy i czekają, aż wyrwiemy się z tej przemocy i wyeliminujemy wszystkie te wojny i wszystko inne, a wtedy będziemy mogli dołączyć do nich.

Nieżyjąca już Dolores Cannon była samoukiem w dziedzinie hipnoterapii, badaczką zjawiska UFO oraz pionierką w dziedzinie regresji do poprzednich wcieleń. W ciągu swojej 40-letniej kariery opracowała technikę hipnozy kwantowej (QHHT), która pozwoliła jej nawiązać kontakt z podświadomością pacjentów i ich poprzednimi wcieleniami.

W połowie lat 80. pani Cannon zaczęła prowadzić sesje terapii regresji do poprzednich wcieleń z osobami, które miały wcześniej kontakt z istotami pozaziemskimi. Stwierdziła, że podczas tych sesji istoty pozaziemskie zaczęły komunikować się bezpośrednio z nią.

Kiedy pracowałam nad tym już od dłuższego czasu, istoty pozaziemskie zaczęły przechodzić przez tych ludzi, ponieważ pracuję na najgłębszym możliwym poziomie transu. One (istoty pozaziemskie) przechodziły i mówiły: „To tobie mamy przekazać te informacje”.

Istoty pozaziemskie najpierw podzieliły się z panią Dolores Cannon swoją nadzieją, że ludzkość ewoluuje w kierunku bardziej kochającego i współczującego społeczeństwa.

Boją się, że wysadzimy Ziemię w powietrze. Nie podoba im się to, że robimy te wszystkie okropne rzeczy. Tak właśnie powiedzieli – nie mogą zrozumieć, jak możemy zabijać przedstawicieli naszego własnego gatunku. To po prostu nie ma dla nich żadnego sensu. Nie możemy do nich dołączyć, dopóki nie upora się z tą przemocą i wojnami, które teraz toczą się. Najpierw musimy przez to wszystko przejść. Próbowali i próbowali pomóc nam naprawić starą Ziemię, na której żyjemy. Tak bardzo ją zniszczyliśmy. Powiedzieli, że zanieczyszczamy wody, zanieczyszczamy niebo, glebę, zwierzęta – wszystko cierpi.

Pani Cannon otrzymała również informacje na temat niezliczonych gatunków istot pozaziemskich i statków kosmicznych przemierzających wszechświat.

Nazywam ich „oni”, ale są to ogromne grupy. Istnieje wiele różnych typów istot, a także wiele różnych rodzajów statków. Ogromne statki-matki są jak miasta w miastach – są gigantyczne. Na pokładach tych statków znajduje się wiele osób różnych ras, pochodzących z różnych zakątków wszechświata. To jest o wiele większe i szersze, niż można sobie wyobrazić, ale wszyscy oni mają swoje zadania do wykonania i sprawy, którymi się zajmują.

Istoty pozaziemskie przekazały również pani Dolores Cannon wiadomość, którą miała przekazać ludziom na Ziemi.

Chcą, abyśmy w końcu do nich dołączyli, ale chcą też, abyśmy wiedzieli, że jesteśmy dziećmi gwiazd, że zostaliśmy stworzeni i że troszczono się o nas od początku czasu. Nie mają oni zamiaru wyrządzać nam krzywdy, są naszymi opiekunami i kochają ten gatunek, ponieważ podoba im się kierunek, w jakim się rozwija. Żyjemy w ekscytujących czasach i wiele jeszcze przed nami. Nie musimy dać się powstrzymać strachem przed nieznanym. Wszyscy oni są po to, by nam pomóc.

Istoty pozaziemskie zwróciły również uwagę pani Cannon na podstawowe praktyki zdrowotne i żywieniowe, które pomagają podnieść ludzkość na wyższy poziom istnienia.

Jednak najlepszym pożywieniem, jakie sugerują, jest „żywe jedzenie”, jak to nazywają, czyli świeże owoce i warzywa. I właśnie to powtarzają każdemu, kto do nich przychodzi z problemami, mówiąc: „Cóż, wszystko sprowadza się do diety. To właśnie powinieneś jeść”. I mówili, że znaczenie wody jest niewiarygodne. Nie mamy pojęcia o znaczeniu wody, że w wodzie są rzeczy, których organizm absolutnie potrzebuje, a wiele z nich jest usuwanych w trakcie filtrowania wody.

Nasza Najbardziej Współczująca Najwyższa Mistrzyni Ching Hai (weganka) ujawniła również kluczowe kroki, jakie ludzkość musi podjąć, aby społeczeństwo Ziemi mogło się wznieść i ponownie dołączyć do życzliwych cywilizacji galaktycznych.

(Cześć, Mistrzyni.) Cześć. (Och, mamy po prostu tak wiele błogosławieństw. Moje pierwsze pytanie brzmi: czy większość planet fizycznych jest wegetariańska (wegańska)?)

Oczywiście, mnóstwo, mnóstwo. Tak. (Och!) Jest tyle samo planet wegańskich, ile jest planet niewegańskich. To niezliczone, niezliczone. Już w samej naszej galaktyce jest ich niezliczona ilość. A te planety ze społeczeństwami wegańskimi – są bardziej zaawansowane od nas. Mają nawet pasy do podróżowania. Po prostu zakładasz pas na talię, tak jak to, a potem, kiedy chcesz gdzieś pojechać, po prostu naciskasz przycisk. (Och. Och.) (To naprawdę fajne!) Tak, bardzo fajne.

Naciskasz przycisk i po prostu lecisz. (Och. Bardzo dziękuję.) To tylko jeden z tak zwanych wynalazków ich planety. Jest o wiele więcej rzeczy, o których nigdy byśmy nie śnili, ale będziemy je mieli. Będziemy mieli To wszystko i więcej jeśli mieszkańcy naszej planety staną się bardziej współczujący, spokojniejsi i bardziej rozwinięci wewnętrznie dzięki spokojowi, medytacji, diecie wegańskiej i współczuciu. Ludzie prowadzą badania i zalecają, twierdzą, że medytacja uspokaja umysł, sprawia, że serce staje się otwarte i bardziej współczujące, a nawet mądrzejsze.

Dziękujemy Ci, Najukochańsza Mistrzyni, za to inspirujące przypomnienie, że pełen współczucia, wegański styl życia nie tylko podnosi na duchu nasze serca i umysły, ale może również otworzyć drzwi do bardziej zaawansowanej, harmonijnej i pokojowej przyszłości dla ludzkości. Dziękujemy Charlesowi Hallowi, Dolores Cannon i wielu innym odważnym ludziom, którzy wystąpili publicznie, aby podzielić się swoimi doświadczeniami spotkań z naszą życzliwą rodziną z innych układów gwiezdnych.

Mamy nadzieję, że ich przesłania przypomną naszym widzom, że jeśli naprawdę pragniemy stworzyć światowy pokój na Ziemi, musimy najpierw pielęgnować pokój w nas samych. Pierwszym krokiem w kierunku tego planetarnego wzniesienia jest przyjęcie współczującego, zdrowego i pysznego wegańskiego stylu życia. Dzięki tej jednej decyzji nie tylko pomagacie ocalić życie niezliczonych ludzi i osób-zwierząt, ale także pokazujecie naszym galaktycznym siostrom i braciom, że ludzkość jest naprawdę gotowa zjednoczyć się z ich duchowo zaawansowanymi cywilizacjami.
Obejrzyj więcej
Wszystkie części (2/2)
1
Nauka i duchowość
2026-06-05
2045 Poglądy
2
Nauka i duchowość
2026-06-10
1735 Poglądy
Obejrzyj więcej
Najnowsze filmy wideo
Godne uwagi wiadomości
2026-06-19
1 Poglądy
Między Mistrzem a uczniami
2026-06-19
1 Poglądy
Między Mistrzem a uczniami
2026-06-18
768 Poglądy
Godne uwagi wiadomości
2026-06-17
1129 Poglądy
34:16
Godne uwagi wiadomości
2026-06-17
360 Poglądy
Udostępnij
Udostępnij dla
Umieść film
Rozpocznij od
Pobierz
Telefon komórkowy
Telefon komórkowy
iPhone
Android
Oglądaj w przeglądarce mobilnej
GO
GO
Aplikacja
Zeskanuj kod QR lub wybierz odpowiedni system telefoniczny do pobrania
iPhone
Android
Prompt
OK
Pobierz